8 Tygodni do zdrowia.

Uprawianie sportu ma znaczący wpływ na jakość ich życia pod względem kondycji fizycznej, ale również wpływa na emocje. Poprawia samopoczucie, rozładowuje stres, jest formą rozrywki i okazją do zawarcia nowych znajomości. Doskonale o tym wiedzą bohaterowie filmu przygotowanego w ramach programu 8 Tygodni do zdrowia.

Nie ważne jakie przeciwieństwa stają im na drodze, oni nie poddają się. Mowa o Kindze Dróżdż oraz Adrianie Castro!

Zobaczcie Państwo ten film koniecznie na kanale You Tube Akademii NFZ

Kinga Dróżdż sport uprawia od 9 roku życia. W sporcie ogromną rolę odgrywają emocje i umiejętność przekierowania ich na sportową rywalizację. Dla Kingi kluczem do sukcesu jest koncentracja, a zwycięstwo często zależy od umiejętności opanowania emocji do końca pojedynku. Bardzo mocno motywują ją porażki, uczą pokory i zachęcają do dalszych treningów i pracy nad sobą. Ale do dalszego działania przede wszystkim motywują ją wyniki, które osiąga. Na co dzień Kinga pracuje w Polskich Liniach Lotniczych LOT na pełen etat, po 12 godzin dziennie.

„Na pewno nie jest łatwo pogodzić sport z życiem zawodowym, ale jak ktoś chce, to potrafi.” – mówi srebrna medalistka. „Znalazłam się w gronie tych osób i sprawia mi to przyjemność, i jakoś daję radę logistycznie to ułożyć. Myślę, że jestem spełnionym człowiekiem. Jestem samodzielna, spełniam się w tym. Jestem zadowolona ze swojej samorealizacji.” 

Kinga zdecydowanie zachęca do uprawiania sportu. Sama planuje skoncentrować się na treningach i spędzać wolny czas na sali szermierczej przed kolejnymi ważnymi sportowymi wydarzeniami w jej sportowej karierze.

Adrian Castro uprawia szermierkę. Sport sprawia mu dużo radości i to co najistotniejsze dla Adriana, może rywalizować z innymi ludźmi. Współzawodnictwo napędza go do dalszego działania, bardziej koncentruje się na tym co przed nim, niż to co zostawia za sobą. Podobnie jak Kinga Dróżdż wskazuje, że bardzo ważną rolę odgrywa nastawienie psychiczne.

Zacząłem być lepszy niż ci, na których się wzorowałem. To było mega fajne, jak już widziałem, że zaczynam wygrywać, to sprawiało mi to jeszcze większą radość”.– dodaje Adrian.

Jego najbliższym celem są przeniesione na przyszły rok igrzyska w Tokio. Adrian chciałby poprawić wynik z Rio i zdobyć lepszy medal.

Według niego: „Sport jest też fajny z tego względu, że po każdym treningu czuje się takiego pozytywnego kopa, zmęczenie i to jest super.”  Poza szermierką Adrian pracuje w agencji reklamowej.